fbpx

Posts in Marka na Amazon

Raport: Środki piorące na Amazon. Analiza kategorii na rynku niemieckim.

17 września 2019 Posted by Marka na Amazon 0 thoughts on “Raport: Środki piorące na Amazon. Analiza kategorii na rynku niemieckim.”

Europa kupuje środki piorące na Amazon

Ponad 225 mln zł to prognozowana sprzedaż środków piorących na Amazon w Europie, z czego ponad 67 mln zł przypada na rynek niemiecki  – wynika z raportu firmy doradczej EUBRAND Partners. Największy udział na tym rynku mają znane marki, ale nie brakuje też mniejszych producentów. Ich szansą jest dostosowanie się do oczekiwań kupujących na Amazon, będącej największą platformą sprzedaży online. Klienci zaś szukają głównie kapsułek, produktów skutecznych i, coraz częściej, organicznych.

Wśród środków piorących największy udział w sprzedaży mają środki do prania białego oraz kolorowego. Prognozowana na 2019 r. rok sprzedaż tych produktów na niemieckim Amazonie to 10,5 mln euro, czyli w przeliczeniu XX mln zł. Łącznie stanowi to 66% sprzedawanych tu środków do prania. Najbardziej popularną formą produktów piorących są kapsułki, a w drugiej kolejności żele/płyny. Wśród produktów do prania kolorów 43% stanowią właśnie kapsułki, żele/płyny to 40%. W przypadku produktów do prania białego to odpowiednio: 37% i 34%.

– Kapsułki są lekkie i łatwe w użyciu, dlatego klienci je lubią. Coraz bardziej widocznym trendem jest też sprzedaż produktów skoncentrowanych. Oprócz tego, że są wydajniejsze, mają mniejsze opakowania i wagę. To oznacza, że są bardziej przyjazne dla środowiska, a także tańsze w transporcie. Koszty logistyczne mają zaś ogromne znaczenie dla rozwijania sprzedaży przez Amazon. Coraz częściej producenci projektują więc zupełnie nowe opakowania, zmieniają gramatury, formuły składu, a wszystko po to, by maksymalnie ułatwić dostawę i zmniejszyć jej koszty, zachowując przy tym jakość produktu. To zjawisko będzie postępowało coraz bardziej – zapewnia Jakub Milewski, Partner w EUBRAND Partners.

Jakich produktów szukają klienci na Amazon.de? Na liście 100 najlepiej sprzedających się środków do prania kolorów jest 25 marek, natomiast do prania białego – 29 marek. Liderem w obydwu podkategoriach jest marka Ariel. Na drugim miejscu uplasowała się marka Persil. Te dwie marki odpowiadają za blisko 50% obrotów w podkategorii „do kolorów” i za ponad 60% obrotów podkategorii „do białego”. Do informacji o nich klienci docierają najczęściej przez wyszukiwarkę – w ten sposób wyszukuje produkty ok. 80% klientów Amazon. Co ciekawe przeprowadzona przez EUBRAND analiza zapytań pokazuje, że zdecydowana większość klientów wpisuje do wyszukiwarki przede wszystkim sformułowania generyczne, czyli np. „kapsułki do prania”, „proszek do prania” itd.

– Kupujący wyszukują też produkty ze względu na cechy, takie jak skuteczność w usuwaniu plam, wybielaniu czy ładny zapach. O wiele mniej osób zaczyna zakupy od znalezienia samej marki. To oznacza szansę dla mniej rozpoznawalnych producentów, w tym firm z Polski. A jest o co walczyć, ponieważ zdrowie i higiena osobista to jedna z największych kategorii produktowych na Amazon, która w dodatku nadal rośnie. Środki piorące to zaś produkt wyjątkowo wdzięczny, jeśli chodzi o sprzedaż w tym kanale – zapewniają powtarzalność zakupów, stały strumień przychodów i są przyjazne pod względem logistyki. Kluczowe jest jednak odpowiednie przygotowanie i zaprezentowanie produktu, aby przebić się na tle oferty innych i skłonić klienta do zakupu – podsumowuje Urszula Nowicka, Partner w EUBRAND Partners.

Sprawdź nasze inne raporty:

Raport: Kosmetyki na Amazon analiza kategorii Beauty w Wielkiej Brytanii

10 września 2019 Posted by Marka na Amazon 0 thoughts on “Raport: Kosmetyki na Amazon analiza kategorii Beauty w Wielkiej Brytanii”

Potencjał sprzedaży kosmetyków na brytyjskim Amazonie w 2019 r. to 264 mln funtów, tj. około 1,32 mld zł – wynika z analizy firmy EUBRAND, specjalizującej się we współpracy z producentami,  którzy chcą rozwijać sprzedaż przez Amazon. Tymczasem polskie marki kosmetyczne nie wykorzystują szansy, jaką jest największy kanał handlu online w Europie i na świecie. Rodzime firmy z branży beauty w większości nie prowadzą samodzielnie sprzedaży na Amazon, nie kontrolują oferty produktowej, ani nie zajmują się prezentacją swoich marek. Obrót kosmetykami z Polski za pośrednictwem Amazon zazwyczaj prowadzą hurtownicy, którzy walczą ceną i nie skupiają się na wizerunku poszczególnych marek czy produktów.

– W Europie największym sprzedawcą online jest Amazon, a jego głównym rynkiem na kontynencie jest Wielka Brytania. Amazon.co.uk odpowiada za 33% brytyjskiej sprzedaży e-commerce, która w 2018 r. sięgnęła łącznie 178 mld euro. Jednocześnie wartość sprzedaży przez tę platformę przyrasta tak szybko, że według prognoz do 2021 r. ma się stać największym sprzedawcą na całym europejskim rynku detalicznym, a nie tylko online. Trudno więc myśleć o eksporcie na Europę nie uwzględniając w tych planach Amazona – mówiUrszula Nowicka, partner w EUBRAND.

Jedną z kluczowych kategorii na Amazon jest Beauty, a jej potencjał w 2019 r. jest szacowany przez EUBRAND na blisko 264 mln funtów, w tym 88 mln funtów przypada na produkty do pielęgnacji włosów (hair care), 55 mln funtów to pielęgnacja skóry (skin care) oraz 32 mln funtów – kosmetyki do ciała (bath & body). W sekcji beauty są obecne również polskie marki – te najbardziej rozpoznawalne oraz młode, dopiero walczące o swój udział w rynku i portfelu klientów.

Krajowe marki kosmetyczne coraz lepiej radzą sobie za granicą. W zeszłym roku eksport w tej branży zwiększył się o 9,5%. Rodzimi producenci dbają o jakość produktu, skład, opakowania. W efekcie zagraniczni konsumenci przekonują się do polskich marek, zwłaszcza, że te oferują dobrą relację jakości do ceny. W tym kontekście ogromną szansę stanowi rynek online, zwłaszcza wobec tradycyjnego handlu, w którym karty są rozdane między globalne koncerny kosmetyczne. W przeciwieństwie do niego Amazon jest bowiem kanałem dużo bardziej demokratycznym.

– W kategorii beauty jest duże rozproszenie marek. Poszczególne podkategorie charakteryzują się stosunkowo niską koncentracją i brakiem zdecydowanych liderów. W trakcie analizy top 100 produktów w kluczowych podkategoriach kosmetycznych naliczyliśmy ponad 1600 marek. To oznacza, że na Amazon każda marka ma szansę zaistnieć i dotrzeć do ogromnego rynku zbytu. Trzeba jednak wyróżnić się spośród tysięcy innych produktów. Sam Amazon daje  do tego narzędzia, ale większość polskich producentów  z nich nie korzysta, ponieważ są obecni na tej platformie jedynie poprzez dystrybutorów. Hurtownie zaś wystawiają setki produktów i najczęściej nie mają zasobów, know-how, ani też potrzeby, by dbać o wizerunek poszczególnych ofert. To przekłada się na niższą sprzedaż – stwierdza, Jakub Milewski partner w EUBRAND.

Tymczasem brytyjski czy niemiecki klient, z portfelem zdecydowanie zasobniejszym od polskiego, kosmetyki kupuje chętnie i impulsowo. Ważna jest więc klarowna prezentacja produktu, ułatwiająca szybkie podjęcie decyzji. Poza tym liczy się miejsce w wynikach wyszukiwania, jako że dziewięć na dziesięć wyświetleń produktów to efekt użycia wyszukiwarki. Niestety przymierzając te kryteria do polskich marek obecnych na Amazon, wychodzi niezbyt optymistyczny obraz, prowadzący do konkluzji, że polskie marki nie wykorzystują potencjału tej platformy. Co mogą w tej dziedzinie zrobić producenci, którzy będą chcieli zmienić ten stan rzeczy?

– Pierwszym krokiem jest zebranie danych, analiza kategorii i konkurencji. Jednocześnie producent powinien poznać sprzedawców swoich wyrobów i ceny. Wreszcie – zadbać o wizerunek swojej marki i produktów na platformie. Warto to uczynić, bo rynek europejski to apetycznie wyglądający tort i właśnie Amazon jest sposobem na jego ugryzienie. Od tego w jaki sposób firma zabierze się za to zadanie zależy wielkość porcji, jaka przypadnie jej w udziale. Firmy i marki kosmetyczne powinny mieć więc strategię sprzedaży w tym kanale. Amazon wpływa bowiem bardzo mocno także na sprzedaż offline w kanałach tradycyjnych – podsumowuje Urszula Nowicka.

Raport: Kawa na Amazon. Analiza kategorii na rynkach DE i UK.

11 czerwca 2019 Posted by Marka na Amazon 0 thoughts on “Raport: Kawa na Amazon. Analiza kategorii na rynkach DE i UK.”

Ponad 350 mln zł to prognozowana na 2019 r. wartość sprzedaży kawy na brytyjskim i niemieckim Amazon, głównych europejskich rynkach tej platformy – wynika z raportu firmy doradczej EUBRAND Partners. Sprzedaż kawy systematycznie rośnie ze względu na zwiększającą się konsumpcję tego napoju w Europie, jak i sukcesywny rozwój platformy Amazon, która za kilka lat ma być największym detalistą na kontynencie. Co ciekawe, chociaż Polska eksportuje podobną ilość kawy co Holandia czy Belgia, to jednak krajowe firmy z tej branży nie są obecne na Amazon i nie korzystają z potencjału tego kanału sprzedaży.

W Polsce roczne spożycie kawy nie przekracza 3 kg na mieszkańca. Pod tym względem jesteśmy daleko w tyle za innymi europejskimi nacjami. W tym kontekście nie dziwi fakt, że ponad 40% sprowadzanej do Polski kawy jest reeksportowana. W 2017 r. stanowiło to to równowartość 308 mln euro. Polska rocznie eksportuje 65 tys. ton kawy palonej, czyli tyle samo co Holandia, Belgia czy Szwajcaria. Największym rynkiem zbytu dla polskiego eksportu kawy są Niemcy. W tym kraju coraz większą wartość rynku detalicznego stanowi sprzedaż przez Amazon.

Tegoroczną sprzedaż kawy na niemieckim Amazonie prognozujemy na prawie 39 mln euro. Z kolei szacunki dotyczące obrotów tym produktem na Amazon UK to ponad 38 mln funtów. W przeliczeniu oznacza to potencjał sprzedaży na obu rynkach o wartości około 350 mln zł rocznie. Absolutnym hitem na Amazon są kawy w saszetkach i kapsułkach. Ten segment dynamicznie rośnie i ma ogromny potencjał. Kapsułki stanowią obecnie 60% wartości sprzedaży kawy, zarówno na platformie brytyjskiej, jak i niemieckiej – mówi Urszula Nowicka, Partner w EUBRAND Partners, firmie doradczej specjalizującej się we współpracy z producentami, którzy chcą rozwijać sprzedaż przez Amazon.

Kolejną dużą kategorią jest kawa ziarnista. Na rynku niemieckim to 28% sprzedaży, natomiast na rynku brytyjskim jest to blisko 18%. Zupełnie inaczej sprzedaje się też na obu tych rynkach kawa rozpuszczalna. Niemcy kupują jej o wiele mniej – to 4% sprzedaży kawy na Amazon.de, zaś na Amazon.co.uk kawa instant to 11%.

– Kawa jest doskonale dostosowana do modelu sprzedaży internetowej. Jest lekkim, relatywnie niewielkim produktem o wysokiej marży, jest łatwa do wysyłki, ma przewidywalne spożycie

przez cały rok. Nie dziwi więc, że na liście stu najlepiej sprzedających się artykułów spożywczych na Amazon prawie połowę stanowi właśnie kawa – stwierdza Urszula Nowicka.   

W Top 100 produktów kategorii kaw ziarnistych, mielonych i instant na rynku brytyjskim jest 80 różnych marek, a na niemieckim Amazon są 93 marki. Na żadnej z tych platform nie ma jednak polskich marek z branży kawowej. Tymczasem ten rynek nie jest ostatecznie podzielony – rośnie, zmienia się, a jednocześnie sposób, w jaki klienci podejmują decyzje zakupowe świadczy o tym, że mogą na nim zaistnieć również mniej znani producenci.

– Marki na Amazon są obecne i wyszukiwane, ale nie odgrywają znaczącej roli. Ponad 70% klientów szukając produktów w kategorii kawa, wpisuje do wyszukiwarki zapytania generyczne takie jak: kawa mielona, kapsułki, kawa bio, fairtrade itp., a rzadziej nazwy marek. Kupujący akcentują więc przede wszystkim potrzeby i gusta. Daje to szansę nowym produktom i markom, w tym pochodzącym z Polski, na wypromowanie swoich produktów – podsumowuje Jakub Milewski, Partner w EUBRAND Partners.

Ww. informacje i dane pochodzą z raportu przygotowanego przez EUBRAND pt. „Rynek kawy na Amazon DE i UK”.



Amazon Brand Registry – co daje rejestracja właścicielowi marki?

14 marca 2019 Posted by Marka na Amazon 0 thoughts on “Amazon Brand Registry – co daje rejestracja właścicielowi marki?”

Amazon Brand Registry (ABR) to program, który pomaga właścicielom marek chronić ich własność intelektualną. Główna zaleta to zatem dostęp do narzędzi, które umożliwiają wyszukiwanie produktów, które mogą być potencjalnymi podróbkami.

Jednak mało który właściciel marki zdaje sobie sprawę, że ABR umożliwia także sprawne zarządzanie kontentem produktowym na platformie, czyli opisami i zdjęciami. Bez rejestracji właścicielem karty produktowej jest najczęściej sprzedawca lub dystrybutor, który jako pierwszy wprowadził produkt i opisał go na Amazon. To przysparza wielu problemów.

Wszelkie zmiany, nawet zgłaszane przez producenta – właściciela marki – są wtedy bardzo trudne do wprowadzenia. Marka ma trudność w zmianie zdjęcia czy korekty nieprawidłowego opisu produktu.

Dlatego rejestracja w Brand Registry jest tak ważna – umożliwia przejęcie “swoich” listingów produktowych i co za tym idzie utrzymanie spójności i pozbycie się bałaganu w katalogu produktów: przejęcie i usunięcie starych czy nieakatualnych kart produktowych, dodanie prawidłowego kontentu zgodnego z identyfikacją marki.

To nie wszystko. Producent zyskuje także dodatkowe narzędzia marketingowe: dostęp do rozszerzonego kontentu na kartach produktowych (Enhanced Brand Content, tj. dodatkowe zdjęcia, banery etc.), dostęp do reklam Sponsored Brands, a także możliwość zamieszczenia własnego sklepu pod adresem np. amazon.de/nazwa_marki

Wymagania dotyczące rejestracji

Aby zarejestrować się w Amazon Brand Registry należy mieć zarejestrowany znak handlowy. Amazon honoruje rejestrację w EUIPO/USIPO. Należy pamiętać, że w trakcie procedury rejestracji, ze względów bezpieczeństwa, Amazon wyśle kod weryfikacyjny tylko do kancelarii prawnej, która pośredniczyła w rejestracji znaku towarowego.

Czego nie daje Brand Registry?

Przejęcie karty produktowej i możliwość zarządzania kontentem produktu nie daje właścicielowi marki kontroli nad tym, kto może sprzedawać produktu na listingu. Każdy sprzedawca, który pozyskał produkt z legalnego źródła może go sprzedawać.
Nie jest to także narzędzie do kontroli minimalnych cen.
Te działania producent, będący właścicielem marki musi przeprowadzić poza platformą Amazon w ramach bezpośrednich kontaktów ze sprzedającymi.

 

 

Marka na Amazon. O czym trzeba pamiętać.

13 marca 2019 Posted by Marka na Amazon 0 thoughts on “Marka na Amazon. O czym trzeba pamiętać.”

Większość osób zajmujących się zawodowo handlem wie, że Amazon jest numerem 1 jeśli chodzi o sprzedaż w kanale e-commerce. W Wielkiej Brytanii i Niemczech to po prostu największa platforma transakcyjna online (30% sprzedaży e-commerce w Europie Zachodniej przepływa przez Amazon). Ale nie każdy zdaje sobie sprawę, że Amazon jest już na 7 miejscu największych detalistów, a prognozy mówią o tym, że do 2021 r. będzie nie tylko nr 1 w kanale online, ale zajmie 1 miejsce jako największy detalista. Rok do roku jego obroty rosną o 40%.

Całkiem niedawno Amazon był na tyle mały, że marki mogły bezpiecznie zignorować ten kanał. Te czasy już dawno minęły, ale wciąż marki i producenci nie mają strategii na ten kanał sprzedaży. Pora nadrobić te zaległości.

Co zrobić aby przygotować się na czas, kiedy Amazon będzie dominował na rynku? Należy wdrożyć strategię, która wykorzystuje możliwości oferowane przez kanał Amazon, ale jednocześnie ochroni markę przed wieloma problemami.

Brak kontroli nad sprzedawcami i degradacja cen

Amazon jest otwartym rynkiem i nie nakłada ograniczeń na konkurencję cenową.

Strategia Amazon to lojalizacja klienta:

  • ciągłe poszukiwanie niższych cen przez skanowanie tysięcy konkurencyjnych witryn i sklepów oraz obniżanie ceny do najniższej na rynku
  • gotowość do zaakceptowania bardzo niskich marż na sprzedawanym przez siebie produkcie
  • aby przywiązać klienta, Amazon chce mieć na platformie największe i najbardziej kluczowe marki, nawet jeśli oznacza to kupowanie ich produktów za pośrednictwem alternatywnych kanałów zaopatrzenia lub sprzedaż ze stratą.

Dążenie do najniższej ceny i akceptowanie minimalnej marży oraz otwarty charakter tej platformy prowadzi do sytuacji gdzie produkty marki są zazwyczaj sprzedawane po cenie niższej niż pożądana cena “sugerowana” przez producenta i właściciela marki.

Amazon nie kontroluje też kto i po jakiej cenie sprzedaje dany produkt, wręcz przeciwnie, zachęca sprzedawców do agresywnej walki cenowej.

W tej sytuacji koniecznością dla marki jest wdrożenie kontroli nad sprzedawcami na Amazon i właściwe egzekwowanie polityki promocyjnej i cenowej. Marka musi mieć  wiedzę, kto sprzedaje jej produkty w jakiej cenie i czy sprzedawcy stosują się do wytycznych, które przeciwdziałają degradacji cen. Tylko współpraca ze sprzedawcami spowoduje, że wizerunek marki będzie spójny także w tym potężnym kanale online.

Brak kontroli nad wizerunkiem marki

Według badań ankietowych BloomReach z 2016 r. 55 procent wyszukiwań produktów w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się na Amazon.com, a tylko 28 procent w wyszukiwarkach takich jak Google.

Trzeba pamiętać także o tym, że nawet jeśli poszukiwanie produktu zacznie się w Google to i tak klient trafi najczęściej na kartę produktu na Amazon: znaczna część wyników wyszukiwania Google jest po prostu listą produktów zamieszczonych na Amazon.

Dlatego Amazon to nie tylko miejsce, gdzie dokonuje się transakcji, to także katalog produktowy, bardzo dobrze zaindeksowany w Google, który dostarcza klientom informacji o produkcie, stanowi miejsce, gdzie klient szuka inspiracji i podejmuje decyzje odnośnie do funkcji produktu, swoich potrzeb i zakresu cen.

Każda marka, która chce kontrolować swój wizerunek musi być świadoma, że musi znaleźć się w katalogu produktowym Amazon. Potrzebuje także spójnej z innymi kanałami strategii kontentowej, która zapewni, że informacje produktowe zamieszczone na Amazon będą aktualne, prawidłowe i kompletne. Kontent rozumiany jest tutaj jako opis produktu, przedstawienie jego cech, zalet, wyróżników, zdjęcia i infografiki.

Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak działa dodawanie produktów na platformie Amazon: otwarty ekosystem platformy pozwala praktycznie każdemu sprzedawcy na tworzenie i modyfikację dowolnego produktu.Jeśli marka nie doda karty produktu lub nie przejmie jej (przez rejestrację w Amazon Brand Registry), traci nad nią kontrolę. Dowolny “losowy” sprzedawca może utworzyć karty produktów marki na Amazon. Efekt jest zazwyczaj taki, że tak stworzona karta produktu nie jest zgodna z polityką marki, jej komunikacją, której używa w innych kanałach online i offline. Sprzedawca najczęściej dystrybutor, hurtownia zakładając kartę produktu robi to nieomal hurtowo i dodaje tylko najważniejsze dane, bez szczegółowego opisu i nie dbając za bardzo o przedstawienie faktycznych zalet produktu. Inny efekt: po utworzeniu i dodaniu produktu do katalogu Amazon zazwyczaj już nigdy nie jest on aktualizowany. Po jakimś czasie klient widzi stare, nieaktualne opakowanie i opis.

Mając to na uwadze należy pamiętać, że marka musi kontrolować swój katalog produktowy na Amazon, aktywnie go monitorować, aby upewnić się, że przekaz jest spójny na Amazon. Klient szukający produktu online, czy to w Google czy na Amazon, musi mieć zawsze dostęp do jego aktualnej wersji, zgodnej ze strategią komunikacji marki.

Potencjał reklamy na Amazon

Marketerzy coraz częściej przenoszą budżety reklamowe na platformę reklamową Amazon. Wydatki na reklamę na tej platformie wzrosną w tym roku o ponad 50%, a jej udział w rynku całej reklamy cyfrowej ma osiągnąć 8,8% w tym roku i prawie 10% w przyszłym roku (prognozy eMarketer). Tracą Google i Facebook. Przyczyna jest oczywista – reklama na Amazon działa wielokrotnie lepiej. Badanie wskazują bowiem, że średni współczynnik konwersji dla 500 najlepszych sprzedawców internetowych wynosi 3,32%. Średni współczynnik konwersji na Amazon wynosi 13% dla konsumentów, którzy nie mają członkostwa Prime. Natomiast uczestnicy programu Prime mają współczynnik konwersji dochodzący do 74%! Klient na Amazon nie jest rozpraszany innymi treściami i komunikatami, jego koncentracja jest skierowana na dodawanie do koszyka.

Aby najlepiej wykorzystać potencjał reklamowy Amazon należy zarejestrować swoją markę w Amazon Brand Registry i skorzystać z możliwości, jakie daje, dla zarejestrowanych marek, dostęp do Brand Header Ads (specjalne reklamy, które marka może umieszczać ponad wynikami wyszukiwania) i Amazon Store (specjalna sekcja, którą można zbudować pod adresem amazon.com/nazwa-twojej-marki, gdzie można zaprezentować swój katalog produktowy). Te działania pozwolą na pełne wykorzystanie potencjału jaki daje obecność marki na Amazon.

Podsumowując:

  • 30% sprzedaży e-commerce w UE przechodzi przez Amazon
  • Klienci zaczynają swoje poszukiwania produktów na Amazon
  • Nawet jeśli zaczynają od Google, kończą na Amazon
  • Każda marka, która chce zaistnieć w świadomości konsumenta powinna zadbać o swoją obecność na tej platformie
  • Aby zrobić to dobrze musi zadbać o spójny kontent produktowy
  • Marka musi także monitorować ceny i sprzedawców
  • Dzięki wysokiemu wsp. konwersji Amazon jest także idealnym miejscem do lokowania budżetów reklamowych